Przeczytałem dzisiaj na www.rp.pl listę bestsellerów półrocza 2008. Jeśli założyć, że bestsellery są czytane zaraz po zakupie to okazuje się, że jestem całkowicie poza rynkiem. Z listy 30 książek nie przeczytałem ani jednej… a kilku jedynie autorów jest poważam.
Sam nie wiem czy to smutne czy nie, ale konstatacja tego faktu poruszyła mnie do głębi.
Archiwum kategorii ‘Refleksje’
machając chusteczką
Opublikowany w Refleksje, Otagowano fajki, jaranie, papierosy, rzucanie palenia, ćmuchanie styczeń 2, 2008 | Zostaw Komentarz »
Wiem, że porzuciłem Cię jak burą sukę… ot tak po prostu powiedziałem koniec, poszło mnie won. Ale z drugiej strony jakoś obawiam się, że wrócisz. Znowu przytulisz się do ust moich i potulnie wchłonę cię aż po same koniuszki płuc. Znowu będziemy razem ja i Ty w zawieruchę, deszcz, śnieg, mróz, upał czy wiosenne powiewy. [...]
Gdybym miał
Opublikowany w Refleksje, Otagowano Bóg, święta grudzień 27, 2007 | Zostaw Komentarz »
Gdybym siłę miał to bym tak nie przeklinał… gdybym miał siły gar to bym wiarę dał a tak to pozostaje tylko miniętych świąt świąd i żal.
Wszystko waciano-plasticzane, tak naturalne jak kurtka ze skaju, lub kowbojki z tektury. Święta Bożego Narodzenia – to rozumiem, że urodziny Boga! A tutaj oficjalnie cisza. Że niby buzi, buzi, cmok, [...]
Ułańskie drogi
Opublikowany w Książki, Refleksje, Otagowano Biografia, II Wojna Światowa, kawaleria wrzesień 10, 2007 | Zostaw Komentarz »
Trudno jest ocenić książkę, będącą zapisem wspomnień pisanych po latach. Mnie osobiście uderzyło i poruszyło zakończenie. Człowiek, który właściwie całe swoje życie oddał ojczyźnie bądź walcząc w bojach bądź próbując zrealizować swoje życie ‘cywilne’ w kraju, który jest dla niego nieprzyjazny – Polska powojenna i komunistyczna – na końcu swojej ścieżki życia stwierdza, że [...]
(w)Dali Wisła się pali
Opublikowany w Refleksje czerwiec 2, 2007 | Zostaw Komentarz »
Oglądałem niedawno w telewizji biografię Dalego i pod wpływem opisu w jaki zdarzało mu się tworzyć dzieła wybrane, przyszedł mi do głowy dylemat następujący: “czy o arcydziele ręka decyduje czy też wartość w dziele ukryta”.
Czyli… chodzi mi o to czy dwie kreski aby arcydziełem się stały wystarczy by ręką sławnego maźnięte były czy – z [...]
Rozmowa
Opublikowany w Refleksje maj 25, 2007 | Zostaw Komentarz »
Rozmawiałem wczoraj (a właściwie przedwczoraj) z jedną z moich ulubionych koleżanek i nagle, pomiędzy papierosem a słowem wyskoczył mi Grochowiak, jak paw… rozwinął ogon odwrócił się dupskiem i kazał siebie podziwiać.
No i … podziwiać zacząłem i przypominać wiersze sobie , wierszyki, manuety, pogrzebacze (to dziwne, że pogrzebacz w swojej nazwie zdaje się być nieśmiertelny jakoś), [...]
Łużyczyn
Opublikowany w Refleksje kwiecień 13, 2007 | Zostaw Komentarz »
Przypomniała mi się postać Łużyczyna ze “Zbrodni i Kary” Dostojewskiego. Zastanawiam się dlaczego nie stała się ona tak symboliczna jak postaci Dulskiego czy Wolskiego. Współczesne czasy przecież wprost kwitną postaciami o takim charakterze. Czasami nawet mam wrażenie, że kodeks Łużyczyna staje się powszechnym kodeksem etycznym.
Czytanie
Opublikowany w Książki, Refleksje marzec 23, 2007 | Zostaw Komentarz »
Co to znaczy “przeczytać”? Czy książka, której nie jest się w stanie przeczytać od deski do deski a jedynie przegląda się ją, wyczytując wątki jest książką przeczytaną czy jest książką nie przeczytaną? Przecież i tak jej nigdy dokładniej nie przeczytam i nawet jeśli przegapię to i owo to przecież to jest tak samo jak z [...]
Golizna
Opublikowany w Refleksje marzec 21, 2007 | Zostaw Komentarz »
Tak się zastanawiam… (jak to powiedział Kłobuk). Coraz więcej golizny zauważam w telewizji, na plakatach, wszędzie tam gdzie tylko gały można wytrzeszczać… i nie wiem tylko czy to ja się starzeję czy ta golizna coraz śmielsza…?
Jałowe podniecenie – nie lubię
Opublikowany w Książki, Refleksje marzec 20, 2007 | Zostaw Komentarz »
Książka zaczyna wzbudzać moje zainteresowanie ale z drugiej strony ponieważ jest taka “super” chcę ją dokładnie zrozumieć. Efekt… guzdram się i jestem trochę już zmęczony tym jałowym podnieceniem…